sobota, 30 stycznia 2016

ALBUM NA DZIŚ: The Rapture- Echoes (2003)

Rapture echoes.jpgThe Rapture na początku swojej kariery grali głównie dance punk. Jest to zarazem najciekawszy okres ich twórczości. Choć osobiście wolę Pieces Of The People We Love, to jednak Echoes ma bardziej oryginalne brzmienie. Produkcja nie jest równie czysta jak na późniejszych albumach, ale pasuje to do nieco ostrzejszego stylu i wrzasków Jennera. Echoes przypomina nieco debiut LCD Soundsystem i nie przypadkowo- James Murphy brał również udział w nagraniach tej płyty. Jeśli ktoś jest zainteresowany bardziej czystym brzmieniem i klarowniejszymi partiami gitary, polecam raczej drugi album The Rapture, ewentualnie kilka piosenek z In The Grace Of Your Love (utwór tytułowy oraz How Deep Is Your Love). Echoes pozostaje jednak najbardziej szaloną i energetyczną płytą grupy, utrzymaną w stylu do którego The Rapture już raczej nie powróci. Ich ostatnia płyta sugeruje raczej, że zmierzają w stronę mało wymagającej muzyki tanecznej, wrzucając od czasu do czasu kilka "eksperymentów" z dźwiękiem (o ile można za taki uznać Rollencoaster, który brzmi jak marna parodia Bicycle Ride Queen). Radzę więc pozostać przy pierwszych dwóch płytach, bardzo istotnych dla współczesnego dance punku.

Najlepsze Utwory:
  • Heaven
  • Open Up Your Heart
  • I Need Your Love
  • Sister Saviour
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz